Dekoracje na ścianach w domach dziadków – co się tam znajdowało?

Każdy z nas uwielbia odwiedzać stare domy, w których mieszkają bądź mieszkali nasi dziadkowie. Takie pomieszczenia mają swój niebywały klimat. Bardzo często znajduje się w nich drewniana podłoga, która posiada specyficzny zapach, kojarzący nam się z dzieciństwem. Także meble, jakie posiadali nasi dziadkowie mają swój nieprzeciętny i bardzo oryginalny wygląd. Nasi przodkowie nie potrzebowali tak wielu dekoracji, aby czuli się w zamieszkiwanych pomieszczeniach, jak u siebie w domu. Czym ozdobione były wnętrza naszych przodków? Podpowiadamy!

Kolorowe sakralne obrazy na ścianach

Nie sposób wyobrazić sobie mieszkania, należącego do babci lub dziadka, w którym nie ma ani jednego obrazka religijnego. Bardzo często właśnie w takich wnętrzach można było dostrzec obrazy drogi krzyżowej, do których modlili się dziadkowie oraz malowidła, które przedstawiały Serce Pana Jezusa. Obrazy religijne były głównymi dekoracjami wnętrz zamieszkiwanych przez starsze osoby. Można w nich było dostrzec także obrazy Matki Boskiej z Dzieciątkiem, które bardzo często były jasne i sprawiały, że dzieci obserwowały je z zaciekawieniem.

Krzyże zawieszane obok sakralnych obrazów

Kolejnym rodzajem dekoracji, jakie nasi przodkowie mieli zwyczaj zawieszać na ścianach były krzyże, na których znajdował się ukrzyżowany Jezus. Był to obowiązkowy element wyposażenia każdego domu. Nasze babcie czy dziadkowie, nie wyobrażali sobie, że w ich mieszkaniu mogłoby zabraknąć krzyża.

Obrazy przedstawiające martwą naturę lub krajobrazy

Nieco rzadziej można było zaobserwować obrazy, na których znajdowały się elementy martwej natury czy też przepiękne krajobrazy. Takie malowidła dawniej były dosyć drogie, nie każdy więc mógł sobie na nie pozwolić. Zamiast dzieł, z widokiem na łąkę, nasi przodkowie wybierali obrazy przedstawiające święte osoby, wierząc, że uchronią ich od złego.